kazimierz dolny
imieniny: Wiktora i Małgorzaty
Wtorek 17 października 2017
Brulion on-line NR4
KRWAWA ŚRODA - 18 listopada 1942 - Krwawa Środa
KRWAWA ŚRODA - Relacje świadków
KRWAWA ŚRODA - Fragment książki "Wspomnienia i dokumenty" [ T.1 s.174-175]
KRWAWA ŚRODA - W XXX rocznice "Krwawa Środa"
KRWAWA ŚRODA - To już 60 lat! Krwawa Środa w Kazimierzu Dolnym n/Wisłą
KRWAWA ŚRODA - Ponure dni w historii Kazimierza
WOJNA - "Przysięgam być wiernym ojczyźnie mej, Rzeczpospolitej Polskiej"
WOJNA - Partyzancki samotny grób przy kościele p.w. św. Anny
WOJNA - Wspomnienia o akcji pod Zastowem
Początki chrześcijaństwa w Kazimierzu n/Wisłą
Okruchy Pamięci
Inny Kazimierz: kolorystów, awangardy, arsenałowców
ANDRZEJ KOŁODZIEJEK - Od Andrzeja Kołodziejka do piwka...
ANDRZEJ KOŁODZIEJEK - Spotkanie z malarzem
O śniegu, sankach i świetach
O dziesiątej w kawiarni na rogu rynku i lubelskiej
Notatki z natury
Był sobie hotel...
Willa pod różami
Wermanowie z Kazimierza
Wspomnienia Pani Heleny Werman
Jak daleko, jak blisko...
Teatr uliczny


Kazimierz Dolny -> Brulion kazimierski on-line -> Brulion on-line NR4 -> Notatki z natury

  Notatki z natury

Jerzy Gnatowski

 III. 1997 Kiedy jeszcze byłem chłopcem szalenie mi imponowała książka z obrazkami. Inne miałem w pogardzie. Marzyłem, że kiedy dorosnę, taką napiszę i narysuję. Teraz myślę, że jeśli kogoś pisanie zawiedzie może przynajmniej obejrzeć obrazki, a ściślej rysunki, które nie stanowią ilustracji, nie podpierają treści, co najwyżej ją zdobią.

Zapisuję nie tylko stany związane z malowaniem, ale również swoje zadziwienia światem, naturą, ludźmi, paradoksami życia.

Jest to puszczanie w niepamięć, obracanie w żart ludzkich nadętości, tromtadractwa, hipokryzji. A także zadumy nad ludzkim pięknem i urokiem natury.

Wszelkie pasje usprawiedliwiają, czynią z ludzi, przy-najmniej na jakiś czas, pięknych, godnych. Swoją innością błyszczą, czasem zaskakują.

Obrazy jak kadry filmowe zapadają w nas – na długo. Nie dają spokoju, stanowią zagadkę z tyloma pytaniami trudnymi do rozwiązania, że głowa boli. Oto z góry, spod Fary w Kazimierzu sunie majestatycznie przez Rynek kondukt – nie ma innej drogi – chłopiec z wielkim krzyżem na początku, później człowiek z chorągwią, potem ksiądz, później cztery postacie z trumną na barkach, lekko kołyszące się pewnie po lufce dla dodania sobie animuszu. Za nimi rodzina i garstka krewnych, przyjaciół, znajomych. 

My także będziemy niesieni pod górę z paroma zmiennikami na drugi cmentarz za wiaduktem, bo ten niżej już zapchany.

Patrzymy z kawiarni „Rynkowej” i słuchamy i pytamy, – komu bije dzwon? I że nam także rzucą na odchodne garść ziemi i nieco się obruszymy, że głucho zadźwięczy piach. Kogoś kto kiedyś cenił wysoko piękne dźwięki – muzykę – urazi bardzo ta monotonna perkusja grudek ziemi po wieku naszej cichej trumienki, i tak myślimy (jeszcze) resztkami sił i nie całkiem sczezłych komórek, czy się czymś zaznaczyliśmy, zostało po nas dobre słowo, a może złe w ludzkich pamięciach. Jakiś ślad naszego obrazu? Możeśmy wiele znaczyli dla bliskich i przyjaciół, a może nic? Jedynie po nas mgła, obłok, który wiatr rozproszy.

14. I. 2001 Dlaczego życie jest śmiercionośne? Stale zadajemy sobie owe retoryczne pytanie i my już od urodzenia jesteśmy skazani, nieodwołalnie, bezapelacyjnie. Żaden Demiurg nie może nas ułaskawić mimo usilnych próśb, petycji, modłów. Zostaje nam odwieczne pytanie, dlaczego? W taki ton elegijny, posępny, wpadłem po pogrzebie jeszcze młodego przyjaciela – Jasia Łazorka. 

29. I. 2001 Znowu czary malowania. Barwy nieba, ziemi, chrzest pędzla po grudach zimy, czarne napotkane kopce kretów, na zrudziałej murawie – dziś malowane. Smutek, nostalgia srebrnego krajobrazu.  Daleko gdzieś światło okna – życie, pointa obrazu. I cisza wkoło, w nas tylko muzyka i radość z dokonania zaczynu do „dzieła”.

1 2 3
Zobacz zdjęcia
Jerzy  Gnatowski

Rys. Jerzy Gnatowski

Rys. Jerzy Gnatowski

Rys. Jerzy Gnatowski

Rys. Jerzy Gnatowski

Rys. Jerzy Gnatowski

Rys. Jerzy Gnatowski




Copyright ©2003-2009 by pozycjonowanie, strony www, stron www, serwisy, portale, sklepy internetowe
polecamy: nałęczów | weekend | słowacja |
sopot festiwal, sylwester, ferie zimowe