kazimierz dolny
imieniny: Teodora i Emanuela
Niedziela 26 marca 2017
Brulion on-line NR1
Kazimierz Dolny w twórczości Jana Gotarda
Historia Polski w siedmiu odsłonach
Wspomnienie o Edmundzie Johnie
Szalom Asz "Domek nad Wisłą" - Fragment
Czy Kazimierz Dolny Leży nad Wisłą?
Nieznany list Stanisława Szukalskiego do Antoniego Michalaka
W 1933 roku na rynku w Kazimierzu
"Zamieszkać w Kazimierzu..."
Jan Łazorek 1938 - 2000
Kilka słów o Janie Łazorku - Jerzy Gnatowski
Wspomnienie o moim dziadku, ze wspomnień innych zebrane
Moja Rodzina
Nazywam się Kinart Natalia


Kazimierz Dolny -> Brulion kazimierski on-line -> Brulion on-line NR1 -> Nieznany list Stanisława Szukalskiego do Antoniego Michalaka

  Nieznany list Stanisława Szukalskiego do Antoniego Michalaka
JERZY WYCZESANY

Przyczynek do historii bohemy Kazimierza nad Wisłą

Spośród niezwykle interesującego i różnorodnego zbioru korespondencji do Antoniego Michalaka, na który składają się listy malarzy, literatów i naukowców, wyróżnia się jedyny list Stanisława Szukalskiego (1893-1987).

Ten rzeźbiarz, rysownik, grafik, trochę malarz i literat, twórca grupy artystycznej Szczep Rogate Serce - należał obok Witkacego do najpopularniejszych i najbardziej kontrowersyjnych postaci świata plastyki okresu międzywojennego. W wieku lat dwunastu wyjechał wraz z rodziną do Stanów Zjednoczonych, tam też kształcił się na Wydziale Rzeźby w chicagowskim Institute of Art. Lata 1910-1913 spędził natomiast w Krakowie, studiującw krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych w pracowniach Konstantego Laszczki i Jacka Malczewskiego. W 1913 r. przerwał studia i powrócił do Chicago. Później dzielił swe życie pomiędzy Polskę (Kraków, Warszawa, Katowice), Francję i Stany Zjednoczone, gdzie osiadł na stałe w 1939 r. Na emigracji nie zdobył wielkiego rozgłosu, choć wielu krytyków amerykańskich i zachodnioeuropejskich określało jego twórczość jako nieprzeciętną, odrębną, a nawet genialną. Holenderski tygodnik “Furore” w artykule “Pool en geniaal denker” porównał nawet Szukalskiego z Michałem Aniołem. Były jednak lata, kiedy biedował tak bardzo, że zjadał papier, by zaspokoić uczucie głodu. Wytrwał jednak w swych heroicznych wizjach i marzeniach do końca. Mimo niezaprzeczalnej genialności, w świadomości Polaków pozostał głównie jako fanatyczny wielbiciel prasłowiań
szczyzny, wielki admirator marszałka Józefa Piłsudskiego, zdecydowany przeciwnik sztuki francuskiej oraz wieczny skandalista i wichrzyciel. 1

Adresatem listu Szukalskiego był Antoni Michalak (1902-1975) - malarz scen religijnych i portretów, rysownik, rzeźbiarz, konserwator, pedagog, kolekcjoner, członek ugrupowania Bractwo św. Łukasza oraz animator środowiska artystycznego Kazimierza nad Wisłą. Studia artystyczne odbywał w Chudożestwiennym Uczliszczu w Odessie (1915-1918) u Tita Dwornikowa, Andrieja Popowa, Krajniewa, Konstandiego i Marmone, a następnie w latach 1918-1919 w Klasie Rysunkowej w Warszawie u Jana Kausika i Miłosza Kotarbińskiego. Kolejnym etapem jego edukacji była od 1919 r. warszawska Szkoła Sztuk Pięknych, w której kształcił się u wspomnianego Kotarbińskiego, Adama Rychatarskiego, a później w latach 1923-1925 u Tadeusza Pruszkowskiego i Władysława Skoczylasa. Lata 1925-1926 spędził we Włoszech i Austrii oraz w Paryżu, gdzie poznał m.in. Józefa Pankiewicza, Eugeniusza Zaka, Tadeusza Makowskiego, Mojżesza Kislinga i Ferdynanda Legera. Po powrocie do kraju zamieszkał w Kazimierzu nad Wisłą, gdzie w latach 1928-1929 wybudował dom i osiadł na stałe. Część swego życia spędził we Lwowie (1933-1939), nauczając malarstwa i rysunku na Wydziale Sztuk Zdobniczych i Przemysłu Artystycznego w tamtejszej Państwowej Szkole Technicznej, a później w Instytucie Sztuk Plastycznych. Po wojnie wykładał natomiast w Instytucie Artystycznym Tadeusza Byrskiego w Kazimierzu oraz
w Sekcji Historii Sztuki Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. 2

Wspomniani artyści poznali się latem 1923 r. w Kazimierzu. 3 Szukalski - zapewne przyjechał tam zwabiony prapolskimi i narodowymi elementami w architekturze miasteczka i nadwiślańskim pejzażu, które tak często podkreślano w pierwszych latach polskiej państwowości. Równocześnie zjechali do Kazimierza na swój pierwszy plener uczniowie T. Pruszkowskiego, późniejsi członkowie założonego w 1925 r. Bractwa św. Łukasza.4 Szukalski nawiązał wówczas szereg przyjacielskich kontaktów z tamtejszą kolonią artystów, m.in. Pruszkowskim, Antonim Michalakiem, Janem Zamoyskim, Janem Gotardem, Edmundem Johnem, Janem Karmańskim, Karolem i Wacławem Husarskimi oraz księdzem Stanisławem Szepietowskim, mecenasem młodych malarzy i jednym z założycieli Towarzystwa Przyjaciół Kazimierza.


Niezwykłe walory krajobrazowe i klimatyczne miasteczka sprawiły, że Szukalski zakupił w 1924 r. na Górze Wapiennej zwanej “Albrechtówką” eklektyczną willę od inż. Jana Albrychta, właściciela fabryki betonów w Puławach, w której zamierzał stworzyć “Twórcownię” - potężny ośrodek międzynarodowego życia artystycznego. Projekt ów nie doszedł do skutku, jednak willa przetrwała do dziś, strasząc przygodnych turystów ponurą malowniczością niszczejącej ruiny.

Ukształtowana niemal już w pełni osobowość artystyczna Michalaka musiała przypaść Szukalskiemu do gustu, skoro właśnie jemu oddał na przechowanie ulubionego owczarka imieniem “Koko”. Ten wieloletni kontakt obu artystów przerwała wojna i pobyt Szukalskiego na emigracji. Michalak będąc w latach 1958 i 1964-1965 w Stanach Zjednoczonych, obok Marii i Jerzego Kuncewiczów, Jana Henryka Rosena i byłych kolegów z Bractwa św. Łukasza - Eliasza Kanarka i Bernarda T. Frydrysiaka, odwiedził również Szukalskiego, mieszkającego wówczas w swej posiadłości w Granada Hills w Kalifornii.

List Szukalskiego o wymiarach 34,0 x 20,7 cm pisany charakterystycznym dla niego stylizowanym pismem należy dziś do spadkobierców A. Michalaka. Jest on cenny, gdyż większość dorobku epistolograficznego Szukalskiego uległa rozproszeniu bądź zaginięciu podczas ostatniej zawieruchy wojennej. Poza bowiem dokumentem czasów, poza sporym zakresem wiadomości biograficznych, informuje on o mającej się odbyć wystawie Szukalskiego w krakowskim Pałacu Sztuki oraz jego zamierzeniach artystycznych. Ponadto list ten zawiera sporo spostrzeżeń dotyczących sztuki polskiej, a także roli Krakowa w życiu artystycznym i kulturalnym Polski. Jest wreszcie wskazówką do dalszej drogi twórczej dla młodych malarzy zgrupowanych w Bractwie św. Łukasza.

Publikowany poniżej list Szukalskiego opatrzony jest wyłącznie datą dzienną i miesięczną (23 września). Na podstawie zawartych w nim informacji, m.in. przygotowań do wystawy monograficznej artysty w krakowskim Pałacu Sztuki, budowy domu Michalaka w Kazimierzu, czy wyprowadzenia się Klarnerów z kazimierskiej willi rzeźbiarza, można datować go z całą pewnością na r. 1928.

Charakterystyczny styl listu nie został naruszony, unowocześniono jedynie ortografię i interpunkcję.
1 2 3
Zobacz zdjęcia
Stanisław Szukalski - Projekt Pomnika Juliusza Słowackiego

Pozostałości domu Szukalskiego na Albrechtówce. Zima2001 - foto Jerzy Kuna




Copyright ©2003-2009 by pozycjonowanie, strony www, stron www, serwisy, portale, sklepy internetowe
polecamy: nałęczów | weekend | słowacja |
sopot festiwal, sylwester, ferie zimowe