kazimierz dolny
imieniny: Wandy i Zenona
Piątek 23 czerwca 2017
Brulion on-line NR2
Wspomnień o Janie Gotardzie ciąg dalszy
Jak Kształtował się Kazimierski pejzaż
Kazimierz Marii Kuncewiczowej
Wszyscy tu byli znajomi
Na cmetarzu cmentarza w Kazimierzu Dolnym
Nieco informacji o żydach, bożnicach i cmentarzach żydowskich Kazimierza Dolnego (cz.1)
Synagoga w Kazimierzu n/Wisłą - losy religii i narodów
Przyjaciel o malarstwie Andrzeja Kołodziejka
Stanisław Jan Łazorek i jego Kazimierz
Nasz Dom
A przecież żal... - Tadeusz Augustynek
Lapidarium mojej pamięci - Julia Rusiecka
Prawie sto lat tułaczki
Psy w Kazimierzu były zawsze...


Kazimierz Dolny -> Brulion kazimierski on-line -> Brulion on-line NR2 -> Nieco informacji o żydach, bożnicach i cmentarzach żydowskich Kazimierza Dolnego (cz.1)

  Nieco informacji o żydach, bożnicach i cmentarzach żydowskich Kazimierza Dolnego (cz.1)
PAWEŁ SYGOWSKI

Gmina żydowska w królewskim mieście Kazimierzu należała, obok Lublina, Chełma i Szczebrzeszyna do najstarszych na Lubelszczyźnie. Pomimo tego, że jako miasto Kazimierz istniał już od czasów króla Kazimierza Wielkiego, i pojedynczy Żydzi musieli bywać tu już wcześniej, zorganizowana gmina żydowska ukształtowała się zapewne dopiero w drugiej połowie XV w. Pojawienia się tu Żydów, wcześniejsze niż w innych miastach, należy wiązać z niezwykle korzystnym położeniem Kazimierza na szlakach handlowych (przy przeprawie przez Wisłę), a szczególnie z rolą miasta w handlu i spławianiu zboża. W 1507 r. Żydzi kazimierscy opłacali wspólnie z gminą lubelską podatek koronacyjny, zaś w 1509 podatek wysokości sześciu i pół florena. Szacunkowo w 1531 r. w Kazimierzu opodatkowanych było około 310 mieszkańców, w tym blisko 50 Żydów. W latach 70-tych XVI w. był tu już na tyle silny kahał, że niektórzy Żydzi w poszukiwaniu nowego miejsca osiedlenia przenosili się do zakładanych wówczas przez Firlejów (dzierżawców starostwa kazimierskiego) miast: Janowca (Dawid rzeźnik – w 1571 r.) i Lubartowa (Josef kupiec – również w 1571 r.).

Obecność i działalność społeczności żydowskiej w mieście regulowało szereg kolejnych dokumentów zezwalających zarówno na osiedlanie się ich tu, wznoszenie domów, propinację i handel (1676, 1717, 1765, 1777) – jak i ograniczających warzenie i szynkowanie trunków (1562, 1567, 1679, 1777) oraz handel pewnymi towarami (1582, 1594, 1672, 1684, 1989, 1722). Żydzi, tak jak w niektórych innych miastach mogli „przystępować do prawa miejskiego”, czyli zostawać pełnoprawnymi obywatelami Kazimierza, choć ponieważ wiązało się to z pewną opłatą, stać na to było na ogół tylko nielicznych.

W czasach „potopu” miasto znacznie ucierpiało, w tym społeczność żydowska, spośród której wymordowanych zostało około pięćdziesięciu rodzin. Odrodzeniu się życia miejskiego sprzyjał dokument nadany przez króla Jana III Sobieskiego, 18 listopada 1676 r. w Żółkwi, starościnie kazimierskiej Barbarze Lubomirskiej, marszałkowej koronnej. W dokumencie tym król Chcąc miasto [...] do dawnej przywrócić perfekcyi zezwala m. in. niewiernym Żydom [...] dać wolność i pozwolić [...] szynki, handle i przekupieństwa wszelakie [...] prowadzić [...] piwa i miody robić oraz „zażywać” wszelkich wolności miejskich i jakie nadto w okolicznych miastach koronnych mają Żydzi. W tym samym roku rejestr podatkowy zanotował, że wśród 313 mieszkańców Kazimierza płacących podatek było 51 Żydów.

Podobny dokument otrzymali Żydzi w 1717 r., po zniszczeniach okresu wojny północnej. Dzięki korzystnemu położeniu gmina żydowska odradzała się zazwyczaj dosyć szybko. W 1723 r. kahał zapłacił 100 guldenów pogłównego a w latach 1732-1733 – 600 guldenów.
1 2 3
Zobacz zdjęcia
Kazimierz, początek lat 20. Po prawej, z trójkątnym szczytem ganku, Dwór Cadyka




Copyright ©2003-2009 by pozycjonowanie, strony www, stron www, serwisy, portale, sklepy internetowe
polecamy: nałęczów | weekend | słowacja |
sopot festiwal, sylwester, ferie zimowe