kazimierz dolny
imieniny: Wandy i Zenona
Piątek 23 czerwca 2017
Brulion on-line NR2
Wspomnień o Janie Gotardzie ciąg dalszy
Jak Kształtował się Kazimierski pejzaż
Kazimierz Marii Kuncewiczowej
Wszyscy tu byli znajomi
Na cmetarzu cmentarza w Kazimierzu Dolnym
Nieco informacji o żydach, bożnicach i cmentarzach żydowskich Kazimierza Dolnego (cz.1)
Synagoga w Kazimierzu n/Wisłą - losy religii i narodów
Przyjaciel o malarstwie Andrzeja Kołodziejka
Stanisław Jan Łazorek i jego Kazimierz
Nasz Dom
A przecież żal... - Tadeusz Augustynek
Lapidarium mojej pamięci - Julia Rusiecka
Prawie sto lat tułaczki
Psy w Kazimierzu były zawsze...


Kazimierz Dolny -> Brulion kazimierski on-line -> Brulion on-line NR2 -> A przecież żal... - Tadeusz Augustynek

  A przecież żal... - Tadeusz Augustynek
ANNA SUŁKOWSKA-NOWICKA

W Wydawnictwie „Kuriera Lubelskiego” — „Kim kto jest w województwie lubelskim” Tadeusz Augustynek zajmuje bardzo pokaźne miejsce. Ze spisu realizacji architektonicznych wyłania się człowiek nietuzinkowy. Ruchliwy intelektualnie, z ogromną wiedzą i wyobraźnią, dynamiczny w działaniu, pracowity. Czas w którym działał nie znał pojęcia pracoholik, a pasuje ono do niego jak ulał. Swoją obecność zaznaczył w tak wielu miejscach w Polsce, że nie sposób ich wymienić. Jest to głównie region Warszawy i cała Polska południowa ze Śląskiem, od Kędzierzyna po Białystok.
   
Galicjanin z urodzenia i z ducha patriotycznego Tadeusz Augustynek dorastał w komforcie dostępu do kultury, w zamiłowaniu do rysowania i precyzji, które odziedziczył po dziadku. Chciał zostać malarzem. Ale wojna wybuchła w chwili, gdy właśnie miał rozpoczynać studia. Więc już w 1941 roku wybrał oręż, przecież należał do pokolenia Kolumbów! Innego wyboru sobie nie wyobrażał. Walczył w Legionie Śląskim, w zgrupowaniu ,,Huragan”, w samodzielnym baonie partyzanckim ,,Skała”. Wraz z druhami szedł na pomoc powstańczej Warszawie. Nie doszedł.
   
Studia rozpoczęte na krakowskiej ASP trzeba było przerwać na drugim roku. Majowe zamieszki w Krakowie w 1947 roku wywołane buntem przeciwko narzuconym porządkom ze wschodu zwróciły uwagę władzy przede wszystkim na tych, którzy niedawno zrzucili mundur. — Zmykaj chłopcze, nic tu po tobie, nie masz szans — powiedział Tadeuszowi jego dziekan. Wyjechał więc do Warszawy na wydział architektury politechniki. Stolica była przyjazna świeżo upieczonym architektom, potrzebowała ich bardzo wielu. Mógł więc pracować w Centralnym Biurze Projektowym i studiować. Tak kończył się pierwszy etap
w życiu Tadeusza Augustynka. Bardzo ważny etap. Odznaczony dwukrotnie Krzyżem Walecznych, Krzyżem Partyzanckim i Krzyżem Zasługi z Mieczami, pan podporucznik na oficjalną nominację do stopnia oficerskiego czekał do 2000 roku. Otrzymał ją od Wojska Polskiego. Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski jest odznaczeniem  otrzymanym  ostatnio.
   
W Lublinie znalazł się pod koniec lat pięćdziesiątych. Pierwszy wpis w dowodzie pani Krystyny Augustynek pochodzi z roku 1961. W Lubelskiem też pracy nie brakowało. Zyskały na tym Puławy, w ich nowoczesnej zabudowie centrum znalazł się m.in. projekt hotelu Izabella. Według opracowań Tadeusza Augustynka zbudowano też osiedle mieszkaniowe dla puławskich Azotów. Zyskał Lublin: w spółce autorskiej z Tadeuszem Bobkiem zaprojektowali przebudowę Placu Litewskiego, przygotowali projekt rekonstrukcji zamojskiej Starówki. Realizacją Tadeusza Augustynka jest także wiele domów mieszkalnych w Lublinie oraz obiektów użyteczności publicznej.
   
Inne ważne dokonania Tadeusza Augustynka: projekty trzech elektrowni, projekt kościoła w Roju koło Żar, projekt adaptacji starej plebani w Biskupicach, dzwonnicy w Podkowie Leśnej, adaptacja oficyny dworskiej w Gardzienicach, badania archeologiczne zamku w Krupem, publikacje w pismach specjalistycznych.
   
W 1967 roku Augustynek poznał na uniwersytecie w Toruniu zasady konserwacji zabytków (powtórnie robił tę specjalizację w Politechnice Warszawskiej). Mogły się więc dokonać realizacje pamięci obywatelskiej najbliższe: rekonstrukcja dworku Kościuszków na Sławinku, attyka synagogi w Zamościu, zamek Rejów w Przecławiu, wieża ariańska w Wojciechowie, opisana przez Stefana Żeromskiego — dzięki swojej oryginalnej bryle — w powieści „Nawracanie Judasza”, kaplica zamkowa w Wąwolnicy, kaplica św. Trójcy w Lublinie.— Ratowałem kaplicę na Zamku w Lublinie, ale dwa lata temu, gdy ją oddawano, mojego nazwiska już zabrakło… — Przecież zawsze albo prawie zawsze chodzi o to, że sukces ma wielu ojców. Nieprawdaż? — pytam. Pan Tadeusz w odpowiedzi przytacza słowa jednego ze swoich profesorów na uczelni: nigdy nie pomniejszajcie cudzych osiągnięć. Chyba, że … nie macie swoich!
1 2
Zobacz zdjęcia
Kazimierski zamek w końcu XV w. Rekonstrukcja i rysunek T. Augustynka

Tadeusz Augustynek na zamku w Janowcu

Cmentarz żydowski na Czerniawach w Kazimierzu. Pomnik w formie pięknej ściany złożonej z kawałków macew

Spichlerz Pod Żurawiem. Odbudowa i adaptacja

Kamienica Cezarego Sarzyńskiego. Odbudowa i przebudowa




Copyright ©2003-2009 by pozycjonowanie, strony www, stron www, serwisy, portale, sklepy internetowe
polecamy: nałęczów | weekend | słowacja |
sopot festiwal, sylwester, ferie zimowe